Menu

Dzisiaj będzie na słodko. :) Co sądzicie o bombonierkach, w których oprócz słodkości znajdziemy także puzzle? Ostatnio kupiłam takie dla córci i dla chrześnicy. :)

Znalazłam je na półce w sklepie, a wyglądają dokładnie tak:
Dostępne są w kilku różnych wzorach, ale Kingusia wybrała sobie stracha na wróble :). Był jeszcze misiu, kaczka i 2 jakiś inne -niestety nie pamiętam dokładnie.

W środku znajdziemy cztery rodzaje czekoladek:
truskawka - o smaku truskawkowym,
kokardka - o smaku śmietankowym,
koniczynka - o smaku orzecha laskowego,
kwadracik - o smaku karmelowym.

Gdy przyjżymy się bliżej puzzlom dostrzeżemy, że nie jest to tylko jakaś tam ilustracja ... Jest to bowiem rysunek, dzięki któremu dziecko może poznać angielskie nazwy przedstawionych ilustracji. 

To nie koniec, w środku znajduje się też karta papierowa - z jednej strony malowanka, z drugiej łamigłówki:
Malowanka służy oczywiście do pomalowania i ... do wpisania w charakterystyczne "dymki" angielskich nazw przedmiotów. Oczywiście jeśli dziecko woli może wpisywać nazwy w jakim chce języku. :) Jednak małą podpowiedź po angielsku znajdziemy właśnie na puzzlach. Pod puzzlami (które są umieszczone od góry bombonierki) znajduje się identyczny rysunek, dzięki czemu po zjedzeniu czekoladek puzzle spokojnie można przechowywać w tym pudełeczku. :)

Co o tym sądzicie?

Przydatny post? Udostępnij go!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję że poświeciłeś chwile czasu by dobrnąć do końca postu. :) Jeśli Ci się podobało to pozostaw po sobie jakiś ślad... ja także Cię odwiedzę. :) Każdy kolejny komentarz to większy uśmiech na mojej twarzy ! Podoba Wam się mój blog? Chcecie być zawsze na bieżąco? Wystarczy dodać go do obserwowanych. :)

Mama-AsiaLM.pl - Blog Parentingowy, recenzje książek dla dzieci i kobiet © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony przez Mama-AsiaLM.pl