Menu

Niedawno doszły do nas kolejne dwie wygrane maskotki z glodomaniacy.pl: poduszka i Głodek Urodzinowy XXL. Kingusia pozbierała wszystkie cztery głodki i zrobiłyśmy małą sesję. :)

Lord Głoder i Głód Romantyk dotarli do nas pierwsi:
 W następnej przesyłce dotarła poduszka i Głód Urodzinowy w rozmiarze XXL:

 Podczas sesji z poduszką była też sesja śmiesznych minek. :) 
Tutaj Kinia naśladowała poduszkę:
 Tu już piękny uśmiech Kingusi:
 No i śmieszna minka:
 Zabawa z Głodkiem XXL:
Przytulanie Lord Głodera:
 No i Kinia z Głód Romantykiem:
 A tutaj wspólne zdjęcie: :)
Pomysłowość Kinii nie zna granic ... ostatnio gdy została sama w pokoju (na minutkę) zdążyła pomalować sobie paznokcie na różowo ... a miała malować na kartce. :)
Potem poszłyśmy na dwór. Wracając do domu córcia wspomniała coś o niebieskich paznokciach, ale za bardzo nie wiedziałam o co jej chodzi. W końcu miała różowe. Wystarczyło, że mama poszła do łazienki, gdy wróciłam, zastałam córkę pokazującą swoje dłonie, a na nich ... dziwnym trafem pojawił się jeszcze kolor niebieski. :)
Mama przecież też może być twórcza ... :) A co. 
Przedstawiam wam filcowego niebieskiego słonika i etui na telefon - białą myszkę:

No i to by było tyle na dzisiaj. :)
Może Wy także zrobiliście ostatnio coś kreatywnego, lub szalonego :)
A może Wasze dzieci także zrobiły wam kreatywną niespodziankę?
Jeśli tak podzielcie się tym w komentarzu. :)

Przydatny post? Udostępnij go!

17 komentarzy:

  1. Świetna ta myszka :)
    A pannica chciała być modna w końcu to kobieta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. :) A Kinia często chce być modna. Nawet podczas makijażu muszę udawać, że ją też maluję. :)

      Usuń
  2. Ale macie tych Małych Głodów ;)
    Myszka urocza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mielibyśmy może więcej, gdybym się wcześniej zorientowała o akcji. Cieszę się, że myszka się podoba. :)

      Usuń
  3. Kolekcja Głodów wymiata :D
    Mnie jednak powaliły dzieła filcowe :)
    Są cudne!!!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż się zaczynam rumienić od tych zachwytów. :)

      Usuń
  4. Potrafisz zrobić z filcu śliczności- zazdroszczę. :) Kreatywność Kini na wysokim poziomie :)- mój ponadroczny Syn siedział obok mnie na podłodze podczas nadrabiania mych zaległości w pracy, układal klocki i przegryzał preparowany ryż. Tak grzecznie się bawił, że aż mnie coś tknęło. Wstaję, by z bardzo bliska zobaczyć to jego klockowe arcydzieło, zakładam kapcie, a tam..... dobre pół opakowania ryżu czepia się mych skarpet i wysypuje z buta.. Taka to grzeczna zabawa ;) pozdrawiam! :)

    http://niekoniecznie-perfekcyjnej-dolcevita.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha ha to też masz z synkiem wesoło. :) Jak moja Kinia bawi się zbyt cicho to też muszę sprawdzać co robi, bo przeważnie coś wtedy kombinuje. :)

      Usuń
  5. Już widzę radość mojej młodszej na widok ogromniastego Głodka, uwielbia takie przytulaki:}}.
    Śliczne są filcowe robótki. Ponieważ jest jesień i dużo liści wokoło zabrałyśmy się z moimi dziewczynami za robienie kwiatów. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kinia bardzo się ucieszyła z Głodków, ale mimo wszystko najbardziej z ... poduszki. Trzyma ją w łóżeczku, śpi z nią, bawi się z nią, a gdy przyszła paczka z nią to przez kilka godzin nie wypuszczała jej z rąk. :)
      Fajnie, że podobają Ci się moje filcowe robótki. :) Ciekawa jestem tych kwiatów - pochwalisz się na blogu nimi?

      Usuń
  6. Nawet nie miałam pojęcia, że tyle jest tych głodków:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj byłoby może ich więcej, ale zbyt późno zorientowałam się o tej akcji. A tam był do wygrania inny Głodek w każdym tygodniu. Ale mam wielką nadzieję, że może trafi do nas jeszcze jeden bo bodajże 25 września ma być jakieś losowanie uzupełniające i każdy kto brał udział w promocji ma dostać jeden dodatkowy los. Zatem zobaczymy, może nasza kolekcja się jeszcze powiększy. :)

      Usuń
  7. Cudowny ten słonik, moja Majeczka byłaby zachwycona bo ona kocha słonie :-) a Kinia ma świetny zestaw żółtych głodów :-) widać ze zadowolona

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajne te głody, sama bym takie chciała, ale tutaj ich nie ma (Włosi to barbarzyńcy są, ale cicho sza:), choć jeszcze bardziej podobają mi się Twoje maskotki!

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale zazdroszczę córci tych małych ( i dużych! ) głodów ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję że poświeciłeś chwile czasu by dobrnąć do końca postu. :) Jeśli Ci się podobało to pozostaw po sobie jakiś ślad... ja także Cię odwiedzę. :) Każdy kolejny komentarz to większy uśmiech na mojej twarzy ! Podoba Wam się mój blog? Chcecie być zawsze na bieżąco? Wystarczy dodać go do obserwowanych. :)

Mama-AsiaLM.pl - Blog Parentingowy, recenzje książek dla dzieci i kobiet © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony przez Mama-AsiaLM.pl