Menu

"O dziewczynce, która nie lubiła kłaść się spać" to bajeczka jakby o mojej Kingusi. :) Córka, gdy tylko zbliża się pora spania ma 1000 pomysłów na spędzanie tego czasu, byleby tylko nie iść do łóżka. :) Niedawno zaczęłam jej czytać tą książeczkę i muszę wam powiedzieć, że jest ona teraz obowiązkową lekturą każdego wieczoru.
Z ogólnych informacji o książeczce:
Autor: Doug Ross
Ilustrator: Magda Bloch
Wydawca: Oficyna Wydawnicza Vocatio
Tytuł oryginału: The Littre girl who wouldn’t go to bed
Format: 225 x 225 mm
Oprawa: zeszytowa
Liczba stron: 16

Bajeczka, która została przedstawiona w tej książeczce opowiada dosłownie o dziewczynce, która nie lubiła chodzić spać. Gdy tylko zbliżała się pora spania miała wtedy najwięcej zajęć i pomysłów jak ten czas spędzić. Jednak wszystko do czasu ... do czasu, gdy tata dziewczynki wpadł na genialny pomysł. :) Jak się okazuje na kolejnych stronach pomysł ten był strzałem w dziesiątkę. Zachowanie dziewczynki zmieniło się diametralnie. 

W książeczce znajdziemy piękne ilustracje, które Kingusi bardzo przypadły do gustu. Nie tylko zresztą ilustracje, gdyż książeczkę czytamy codziennie przed snem. Oczywiście czytamy również inne bajeczki, jednak ta jest obowiązkowa i czytana jako pierwsza. Nawet Kingusia na słowa: "Wieczorami, kiedy mama i tata prosili ją, żeby szła spać, znajdowała różne wymówki, aby tylko nie położyć się do łóżka" mówi: "tak jak Kinia" i uśmiecha się od ucha do ucha. :)
Na samym końcu książeczki znajduje się modlitwa, którą dziecko może odmawiać przed zaśnięciem.
Książeczkę bardzo polecam, szczególnie dzieciom,
które nie chcą chodzić spać. :)
Dziękuję Oficynie wydawniczej Vocatio za możliwość zrecenzowania tej książeczki i zachęcam Was do odwiedzin:
http://www.vocatio.com.pl






Przydatny post? Udostępnij go!

10 komentarzy:

  1. Szkoda tylko, że w roli głównej nie ma chłopca wtedy dzieciaki chętniej by się z nią zapoznali :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgadzam się z powyższym- książeczka o bardzo "życiowej" tematyce, bo moi Panowie w porze spania to wulkany energii, obawiam się jednak, że Starszak mój ze wzgl. na główną bohaterkę uznałby ją za "babską"... :/ Bo to nie Chłopiec nie chciał spać:)
    Ale myślę, że młodszemu Smykowi uda mi się ją przemycić.
    pozdrawiam serdecznie :)
    http://niekoniecznie-perfekcyjnej-dolcevita.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja również lubię takie życiowe bajki. Zawsze pomagają:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Podpiszę się pod wcześniejszymi postami ten lubię takie książeczki z przesłaniem. Przepiękne, kolorowe ilustracje. Książka w sam raz dla mojej nielubiącej zasypiania córki :}

    OdpowiedzUsuń
  5. Ksiązeczka godna poleceniz. A przesłanie bardzo mnie ujęło.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo interesujący pomysł z tą modlitwą. My jesteśmy "katole" :P, więc mnie to bardzo zaintrygowało, chyba poszukam tej bajeczki.

    OdpowiedzUsuń
  7. U nas starszak nie ma absolutnie tego problemu za to maluch jeszcze za maly ale tytul zapamietam bo moze nam sie przydac :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ooo muszę kupić bo moja też uwielbia cudować przed spaniem ;-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Moja córka już raczej za duża jest na tego typu książeczkę, aczkolwiek jej tematyka ostatnio jest jej bliska. Tak jak zawsze zasypiała bez problemu, tak w ostatnim czasie robi wszystko, by ten moment odwlec. Leży w łóżku, ale ani myśli o spaniu :) Zaczyna się wieczorne szaleństwo...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję że poświeciłeś chwile czasu by dobrnąć do końca postu. :) Jeśli Ci się podobało to pozostaw po sobie jakiś ślad... ja także Cię odwiedzę. :) Każdy kolejny komentarz to większy uśmiech na mojej twarzy ! Podoba Wam się mój blog? Chcecie być zawsze na bieżąco? Wystarczy dodać go do obserwowanych. :)

Mama-AsiaLM.pl - Blog Parentingowy, recenzje książek dla dzieci i kobiet © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony przez Mama-AsiaLM.pl