Menu

Małe dziecko mające kontakt ze zwierzętami niejednokrotnie chciałoby bawić się z nimi. Jak jednak robić to bezpiecznie? Po pierwsze należy pamiętać, że taka zabawa powinna ZAWSZE przebiegać pod nadzorem osoby dorosłem. Po drugie jedynie wasza kreatywność może was ograniczać. Poniżej przedstawię Wam 7 propozycji bezpiecznej zabawy dziecka z psem:

1) Rzucanie piłki
Jest to chyba ulubiona zabawa zarówno Kinii, jak i naszego Lucky'ego. Najlepiej oczywiście wcześniej nauczyć psa aportowania, jednak możemy to zrobić razem z dzieckiem. Nawet jeśli psiak przynosi nam aportowaną piłeczkę, to po prostu podajmy ją dziecku i niech ro ono ją rzuca. Po pewnym czasie pies zobaczy, że tak naprawdę to dziecko się z nim bawi i sam zacznie mu piłkę podawać. :)



2) Przeciąganie sznurka
Przeciąganie sznurka także należy do zabaw, które dostarczają wiele radości zarówno psu, jak i dziecku. Należy jednak tutaj pamiętać o tym, że bawiąc się w ten sposób najlepiej aby dziecko stało przed nami (aby w razie problemów mogło się o nas oprzeć, lub abyśmy mogli je chwycić). My używamy takiego specjalnego sznurka - zabawki dla psa. Z jednej strony Lucky chwyta go w pysk, a z drugiej Kinia trzyma go w ręce. Należy uważać, aby pies dziecka nie przewrócił ciągnąc zbyt mocno (przy dużym psie najlepiej trzymać sznurek wraz z dzieckiem).

3) Skok przez hula-hop
Jeśli macie jakieś stare (choć niekoniecznie, bo może być nowe :) ) hula-hop w domu to nie pozostaje nic innego, jak nauczyć psa przez nie skakać. Gdy opanuje on tą sztuczkę to hula hop trzyma po prostu dziecko, a psiak przez nie przeskakuje. Naprawdę sprawia to obu stronom wiele radości.

4) Frisbee
Frisbee możecie bawić się z psem zarówno rzucając go, aby psiak przynosił go tak jak piłkę, jak również możesz zwierzaka nauczyć łapania go w powietrzu. Wszystko zależy od twojej cierpliwości, zaangażowania i kreatywności. :)

5) Odbijanie piłki nosem
Co prawda Lucky'ego nie uczyłam tej sztuczki, ale miałam kiedyś suczkę, która uwielbiała się tak bawić. Ja rzucałam jej miękką piłkę, a ona odbijała ją do mnie nosem w moją stronę. Zabawa ta nigdy jej się nie nudziła.

6). Piona
Piona to sztuczka, którą można nauczyć psa tak samo jak podawania łapy. Po prostu gdy zwierze umie podawać łapę na komendę to kierujemy naszą dłoń w taki sposób, jakbyśmy komuś "przybijali pionę". Po kilku razach nazywamy nową komendę mówiąc "piona". Dziecko jest naprawdę zadowolone, gdy psiak w ten sposób się z nim wita, czy żegna. :)

7) Szukanie zabawki
Jest to zabawa, która wymaga troszkę większego zaangażowania, jednak gdy psiak zorientuje się już o co w niej chodzi, mogę się świetnie bawić razem z dzieckiem. Najlepiej najpierw nauczyć psa komendy "szukaj", a następnie nazwać jego ulubioną zabawkę. Na samym początku należy schować zabawkę, tak aby pies widział gdzie ona się znajduje, a następnie powiedzieć "szukaj i nazwę schowanej zabawki". Gdy psiak ją znajdzie należy go wynagrodzić np. psim przysmakiem (ale tylko na początku gdy się uczy). Gdy zwierzak nauczy się już co znaczy ta komenda, zabawkę chowamy w coraz to trudniejsze miejsca (gdy pies zna komendę to już nie wynagradzamy go smakołykiem - sama zabawa jest dla niego świetną nagrodą). Już kilkuletnie dziecko świetnie sobie poradzi z chowaniem zabawki psu, którą ten będzie musiał odnaleźć. :)

Pies z dzieckiem mogą się naprawdę świetnie bawić, a zabawa może być bezpieczna i dostarczyć wielu wspaniałych chwil. Nie działaj zatem jak odstraszacz zwierząt przeganiając psa za każdym razem, gdy zbliży się do dziecka, a towarzysz im we wspólnej zabawie, która jest naprawdę świetną rozrywką. A jak Wasze dzieci bawią się ze swoimi pupilami?

Przydatny post? Udostępnij go!

3 komentarze:

  1. Świetny i przydatny wpis!
    Zapraszam do polecania swoich postów w nowym serwisie - http://www.bloglov.es/

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo dobre propozycje. Dzieci uwielbiają bawić się z psami, lecz nie każda zabawa jest odpowiednia i co najważniejsze, bezpieczna.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja także zgadzam się z moimi przedmówcami, dobry wpis! Trzeba zacząć odróżniać, każda sytuacja jest inna, trzeba znać równowagę.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję że poświeciłeś chwile czasu by dobrnąć do końca postu. :) Jeśli Ci się podobało to pozostaw po sobie jakiś ślad... ja także Cię odwiedzę. :) Każdy kolejny komentarz to większy uśmiech na mojej twarzy ! Podoba Wam się mój blog? Chcecie być zawsze na bieżąco? Wystarczy dodać go do obserwowanych. :)

Mama-AsiaLM.pl - Blog Parentingowy, recenzje książek dla dzieci i kobiet © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony przez Mama-AsiaLM.pl