Menu

Dziecko w kuchni zawsze coś zaciekawi, jako rodzice powinniśmy zaspokoić jego ciekawość i pozwolić doświadczyć wielu rzeczy. Kuchnia może stanowić idealne narzędzie do zabawy dla dzieci w domu. W co się bawić z dziećmi? Okazuje się, że nawet pomaganie, czy "zwykłe" zajęcia dla naszej pociechy mogą okazać się świetnym zajęciem, to po prostu zabawa w kuchni. :)



Czasami rodzice po prostu boją się, że dziecko może sobie zrobić krzywdę spędzając czas w kuchni. Nie ma jednak obawy, przestrzegając kilku wskazówek, bo przecież bezpieczeństwo dziecka przede wszystkim,  wspólnie spędzony czas może dostarczyć niezapomnianych wrażeń, a przy okazji dziecko uczy się wielu przydatnych rzeczy.

Oto klika wskazówek, których należy przestrzegać w kuchennym świecie Twoim i dziecka:
  1. Schowaj wszystkie niebezpieczne elementy i przyrządy kuchenne, które mogą być niebezpieczne dla dziecka (środki chemiczne, zapałki itp.)
  2. Przygotuj specjalne "bezpieczne" plastikowe sztućce - noże, widelce - których dziecko będzie używało np. przy robieniu sałatki. Ty oczywiście używaj "normalnych", jednak warto dziecku wytłumaczyć, że ono posługuje się "swoimi", a Ty swoimi. Pamiętaj również o tym, aby wychodząc nawet na chwilkę z kuchni, gdzie zostało dziecko sprzątnąć z poza jego zasięgu wszystko co jest ostre, lub gorące (np. odkładając w miejsce dla brzdąca niedostępne).
  3. Możesz pomyśleć nad zakupem specjalnych zabezpieczeń, które uniemożliwią dziecku dotarcie do niepożądanych rzeczy - zabezpieczenia na kuchenkę (aby nie miało dostępu do gorących garnków), zabezpieczenia na kurki (aby samo ich nie odkręciło), zabezpieczenie na szafki (aby samo ich nie otwarło, np. na szafki ze środkami chemicznymi, czy ze śmieciami). Warto o tym pomyśleć już na samym początku, gdy tylko dziecko pojawi się w naszym życiu.
  4. Pamiętaj także o  wybraniu odpowiedniego miejsca na Waszą wspólna zabawę (z daleka od urządzeń elektrycznych, kuchenki, gorących naczyń, przewodów elektrycznych itp.)
Dzieci w kuchni przeważnie mają mnóstwo frajdy i zabawą jest dla nich pomaganie mamie (lub tacie) przy przyrządzaniu  posiłków. Pozwólmy zatem im na to. Poniżej przedstawię kilka propozycji dzięki którym rodzice będą mieli łatwiej wybrać w co się bawić z dziećmi. Wystarczy po prostu odpowiednie przygotowanie i połączenie przyjemności z obowiązkami, a może okazać się to naprawdę świetną zabawą.

Wsypywanie, przesypywanie, wlewanie
Mniejsze dzieci mogą dostać do zabawy, np. nasionka i przesypywać je z jednej miseczki do drugiej. Jeśli chodzi o troszkę starsze mogę one pomóc przy odmierzaniu składników, np. na ciasto. Kingusi uwielbia gdy pozwalam jej wsypywać mąkę, czy cukier do miski. Gdy rozbijam jajka to najpierw zawsze trafiają do szklanki (aby sprawdzić, czy na pewno są świeże), a dopiero potem do miski - zatem wlewanie ich do miski należy już do zadań Kingusi. :) Pamiętajcie jednak, żeby dziecko mieć "zawsze na oku" podczas takiej zabawy, czy pomocy. 

Jeśli używam miksera także córka mi pomaga. Co prawda nie pozwalam jej samej go trzymać, jednak i tak dużo frajdy sprawia jej trzymanie mojej ręki w której mam mikser. Dzięki temu wie, że mi pomaga, oraz że ciasto zostało zrobione wspólnie, a nie tylko przez mamę. :)

Wyrabianie ciasta

Jeśli dziecko jest już większe może nam pomóc przy wyrabianiu ciasta - może mieszać, ugniatać, wałkować itp. Jeśli jest to dziecko mniejsze, lub po prostu wolisz te czynności wykonywać sama możesz dać mu coś w zastępstwie. Może w tym samym czasie, siedząc obok ciebie po prostu naśladować to co ty robisz, ale z pomocą ciastoliny, masy solnej, czy po prostu kawałka ciasta, które dostanie od ciebie. :)

Jeśli robisz ciasteczka pozwól dziecku wykroić je foremką. Gwarantuję, że oboje będziecie mieli przy tym mnóstwo frajdy. :) Także zlepianie pierogów sprawi, że dziecko będzie świetnie się bawiło, a przy okazji będzie mieć okazję ćwiczenia paluszków - kciuka, środkowego i wskazującego - zaowocuje to na pewno na przyszłość, gdyż właśnie w nich maluch trzyma ołówek i kredkę. 

Szarpanie

Szarpanie sałaty to także kolejne ćwiczenie, które wpływa pozytywnie na paluszki malca. Robisz sałatkę? Niech zatem dziecko porwie ją na mniejsze kawałki. :)

Podawanie składników

Czasami dziecko nie może samo wsypać, czy wlać danego składnika (np. podczas przygotowania jajecznicy, gdzie jajko ze szklanki trafia bezpośrednio na patelkę), ale i wtedy może nam pomóc podając składniki. Przy jajecznicy będą to jajka i ewentualnie kawałki kiełbaski, czy też mleko. Jeśli nie może czegoś zrobić samo niech po prostu podaje nam składniki do przygotowania danej potrawy. :) ta czynność również sprawia, że dziecko czuje się potrzebne i jest w stanie ci pomóc.

Układanie

Układanie składników i przyozdabianie potraw to to co dzieci chyba lubią najbardziej. :) Pieczesz pizze? Niech pokrojone składniki na pizzy ułoży dziecko, a może ciasteczka, czy babeczki? Tutaj wystarczy dać maluchowi odpowiednie przybory - cukier puder, pisaki do dekorowania, posypkę, kolorowe cukierki, wiórki kokosowe, cukierki, rodzynki itp. A może upiekłaś gofry? Niech twoja pociecha z twoją pomocą nałoży bitą śmietanę, a potem samodzielnie przyozdobi je owocami. :)

Świetnie się tutaj sprawdza wspólne robienie kanapek, czy np. zwierzątek z warzyw i owoców. Polecam Wam mój wcześniejszy wpis - pomysł na śniadanie dla dziecka - każdą z przedstawionych tam propozycji Kinia robiła sama (no może z moją małą pomocą - tzn. czasem naprowadzałam ją na to co ma zrobić - np. nabić groszek na wykałaczkę, a potem wbić w jajko, czy też zrobić skrzydełka z pomidora). :)

Szaszłyki także są świetną propozycją, która bawi i uczy. Nadziewając różne składniki na patyczek dziecko uczy się przy okazji postępowania z daną potrawą. Niektóre składniki okażą się śliskie, inne miękkie, bądź twarde ... Przy okazji ma szansę rozwijać swoją wyobraźnię. :)

Sprzątanie

I tutaj chyba najlepsza wiadomość dla rodziców - sprzątanie także nie raz jest świetną zabawą dla dzieciaków. :) Dziecko może odnieść brudne naczynia do zlewu, lub zmywarki - jeśli oczywiście jest za małe i nie radzi sobie samo może nam podawać brudne naczynia, a my możemy je włożyć do zlewu. :) Samo mycie także jest jakby to nie było zabawą we wodzie. :) Nic nie stoi na przeszkodzie, aby plastikowe naczynia (jeśli nie nasze to dziecka - talerzyk, nożyk, widelec, łyżeczkę, kubeczek itp. ) włożyć do miski z wodą, dać dziecku myjkę i patrzeć jak sobie świetnie radzi. Po umyciu naczynia brzdąc może powycierać ściereczką.  Nawet ta czynność sprawia wiele frajdy - przynajmniej jeśli chodzi o Kingusię. Coś się rozsypało na podłogę? Nic nie szkodzi. Daj dziecku zmiotkę i pokaż w jaki sposób zbiera się okruszki na szufelkę. A potem obserwuj efekty. :)


Zalety wspólnej pracy

Wbrew pozorom dziecko przy wykonywaniu tych wszystkich czynności wiele się uczy. Po pierwsze ma okazję do ćwiczenia motoryki palców, rozwija wyobraźnię, ale i zaspakaja potrzebę pomagania, dzięki czemu wie, że coś wnosi i jest potrzebne. Może także śledzić efekty swojej pracy ucząc się cierpliwości, a w miarę upływu czasu i śledzenia postępów własnej pracy np. w lepieniu pierogów, czy "robieniu" pysznych zwierzątek z warzyw i owoców. W kuchni dziecko ma także możliwość rozwijania zmysłu smaku i węchu, wąchając przyprawy i smakując potrawy. Dziecko może opisywać zarówno smak, zapach, jak i wygląd potraw co rozwija wyobraźnię i wzbogaca jego słownictwo. Przebywając w kuchni dziecko pobudza wszystkie swoje zmysły: dotyku, smaku, wzroku, węchu, ale i słuchu (pewnych dźwięków, jak np. brzdęk sztućców, czy talerzy, odgłosy gotowania, czy smażenia nie usłyszy w innym pomieszczeniu). Warto także pamiętać o tym, że wspólne spędzanie czasu przybliża do siebie rodziców i dzieci, tym bardziej, że jest to czas spędzony miło i atrakcyjnie dla dziecka. W końcu może doświadczać nowych rzeczy i badać to co je ciekawi. 

Jak uatrakcyjnić wspólne przebywanie w kuchni?

  • Plastikowe sztućce - kup dziecku specjalne plastikowe sztućce, które będą dla niego bezpieczne. Dzięki nim dziecko będzie samo mogło pokroić np. składniki na sałatkę.
  • Odpowiednie naczynia - wiadomo, że dzieci lubią kolorowe przedmioty. Postaraj się o to, aby miało swój kolorowy kubeczek, lub przyozdób już posiadany (np. farbkami do malowania po szkle). Pamiętaj, aby kubeczek i talerzyki także były z tworzywa, które najlepiej aby się nie potłukło. Dzięki temu nie będziesz się obawiać za każdym razem, gdy dziecko weźmie szklankę do ręki, aby np. wsypać mąkę do miski.
  • Kolorowe miski i garnki - jak powyżej. Jeśli używamy kolorowych przyborów, talerzy, misek i garnków dziecko chętniej będzie się wśród nich bawiło. Warto zatem zaopatrzyć się w choć jedną kolorową miseczkę i garnek. Poniżej zdjęcie zestawu silit w kolorze żółtym - taki zestaw na pewno zaciekawi malucha. Oczywiście dostępne są też inne kolory, a i u siebie na pewno znajdziecie coś co zaciekawi malucha.  

  • Kontroluj, jednak pozwól działać samodzielnie - pamiętaj o tym, aby nie robić wszystkiego za dziecko! Pozwól mu także działać samodzielnie. Nic nie szkodzi, że coś nie do końca wyjdzie równo, czy wzorek nie za bardzo przypomina to co powinien. Najważniejsza ma być dobra zabawa, a w miarę upływu czasu wszystko zacznie lepiej wychodzić. Jak to mówią "trening czyni mistrza". Możesz np. kontrolować ilość posypki na babeczce, jednak niech dziecko samo babeczkę udekoruje.

Spędzacie już czas ze swoimi dziećmi w kuchni? Macie jakieś ciekawe pomysły na atrakcyjne spędzanie czasu w kuchni wraz z dzieckiem?

Przydatny post? Udostępnij go!

4 komentarze:

  1. Może nie jakoś bardzo często ale czasami Córcia spędza z nami czas w kuchni... Jak była mniejsza to raczej bawiła się a teraz to już pomaga... Najbardziej lubi piec ciasteczka i robić pierogi ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam spędzać czas z córką w kuchni chociaż teraz jest ciężej gdy mniejsze dziecko wisi przy mnie :) Ale jeszcze niedawno gotowałyśmy razem wszystko :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja od jakiegoś czasu próbuję przekonąć, moje dzieci żeby ze mną gotowały :) Czasem nawet im się chce i powstaje coś bardzo smakowitego. Fajnie, żeby się nauczyły, że gotowanie może być przyjemne. Chociaż jak znalazły ostatnio moje stare lego w szafie, nie chcą od niego oderwać :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Moje dzieci to pomoc kuchenna pierwsza klasa ! Uwielbiają tam spędzać czas :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję że poświeciłeś chwile czasu by dobrnąć do końca postu. :) Jeśli Ci się podobało to pozostaw po sobie jakiś ślad... ja także Cię odwiedzę. :) Każdy kolejny komentarz to większy uśmiech na mojej twarzy ! Podoba Wam się mój blog? Chcecie być zawsze na bieżąco? Wystarczy dodać go do obserwowanych. :)

Mama-AsiaLM.pl - Blog Parentingowy, recenzje książek dla dzieci i kobiet © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony przez Mama-AsiaLM.pl