Menu

Podróże zarówno te krótkie (np. do przedszkola), czy te dłuższe (np. wycieczki) są w naszym życiu nieuniknione. Jak zatem zająć dziecko w podróży? Co możemy zrobić, aby maluchowi się nie nudziło, a podróż kojarzyła tylko z pozytywnymi emocjami?

Wiadomo, że każde dziecko podróż czy to samochodem, wózkiem, czy autobusem znosi inaczej. Poniżej przedstawię Wam 14 propozycji, z których możecie skorzystać wybierając się w podróż z dzieckiem.

1) Czytanie książek może bardzo skutecznie zająć dziecko w podróży. Zarówno mniejsze dzieci, jak też i te starsze uwielbiają zarówno oglądać, jak i słuchać książek. Jeśli w samochodzie oprócz dziecka i kierowcy jedzie jeszcze chociaż jedna osoba to sprawa jest dużo łatwiejsza. Mamy bowiem do wyboru, aż kilka propozycji. Dla maluszków polecam książeczki z grubymi kartkami i dużymi obrazkami. Można dziecku opowiadać co jest na danym rysunku, pytać o to co obrazek przedstawia, czy nawet naśladować, np. narysowane zwierzęta. Dla starszych dzieci świetnie sprawdzą się zarówno książki, które mama (lub tata) mogą poczytać, zagadki, czy różne zadania do rozwiązywania.

2) Audiobooki są świetną alternatywą dla osób, które podróżują z dzieckiem w pojedynkę (choć świetnie sprawdzają się także w liczniejszym gronie). Audiobooka można puścić zarówno w samochodzie, jak też będąc w autobusie, czy na spacerze np. na naszym telefonie. Pamiętaj jednak, jeśli używasz słuchawek, aby ustawić dziecku odpowiednią głośność i uniemożliwić pogłośnienie. 

3) Śpiewanie piosenek to kolejna propozycja na zajęcie dziecka w podróży. Dzieciaki uwielbiają śpiewać, zatem możemy śpiewać zarówno z nimi, sami, jak też puszczać ich ulubione piosenki na płytach, czy z telefonu, lub odtwarzacza mp3.

4) Opowiadanie historii sprawdziło się nie raz podczas podróży z dzieckiem. Wymyślamy początek bajki, a zadaniem dziecka jest dopowiedzenie następnego zdania (słowa), potem znów twoja kolej. Może to wyglądać np. tak:
- na łące biegał sobie ... (i pytasz dziecko jakie zwierzątko)
- zając (odpowiada maluch)
- podszedł do drzewa i zobaczył ... (pytasz co zobaczył)
- ptaszka (odpowiada malec)
- który pięknie śpiewał. Po chwili zapytał go, czy może nauczyć go tak ładnie śpiewać, a on odparł, że ... (dziecko tutaj znów dodaje swoją część historii) itd.
Powiem Wam, że dzięki tej zabawie powstało u nas mnóstwo śmiesznych bajeczek, a dzieci potrafią mieć naprawdę bujną wyobraźnie.

 5) Pacynki i maskotki także pomagają dziecku przetrwać trudy podróży. Dziecko może pobawić się w teatrzyk, stworzyć bajeczkę z udziałem zabawek, czy też po prostu opisywać im okolicę przez którą właśnie przejeżdżacie.

6) Zabawa kolorami polega na tym, że będąc z dzieckiem w podróży szukacie na zmianę "czegoś" danego koloru. Możecie utrudnić sobie zadanie szukając np. tylko samochodów w danym kolorze, ale niekoniecznie. Dzięki temu dziecko nie nudzi się w swoim foteliku, a z zaciekawieniem obserwuje to co dzieje się dookoła szukając rozwiązania. Możecie oczywiście zagrać również w inny wariant tej gry polegający na znajdywaniu rzeczy o określonym kształcie, "coś" okrągłego, lub trójkątnego itd. :)

7) Zabawa "znajdź coś ciekawego" jest bardzo podobna do poprzedniej, jednak tutaj nie szukamy "czegoś" w danym kolorze, ani kształcie, a "coś" interesującego. Może na skraju drogi na łące biega zając, lub sarenka? A może obok sklepu zauważyliście dziewczynkę w różowej kurtce? A może kwiatki  rosnące przy drodze są wyjątkowo żółte? Nie musi to być coś nadzwyczajnego, ważne, aby przykuło uwagę dziecka. Oczywiście szukacie takich ciekawostek na przemian.

8) Rysowanie wbrew pozorom również może być świetnym rozwiązaniem na trudy podróży z dzieckiem. Wystarczy odpowiednia podstawka i dziecko może namalować, czy pokolorować pięknie rysunki. Na przedstawionych poniżej zdjęciach widać kilka z zastosowań takiej właśnie podstawki. Zdjęcia pochodzą ze strony http://babyandtravel.pl/ gdzie znajdziecie także inne artykuły dla dzieci. 

9) Kierowanie własną kierownicą także potrafi zająć dziecko podczas podróży. Możemy na początku pokazać mu jak należy skręcać, że skręcając w prawo należy tak też skręcić kierownicę itp. Choć z doświadczenia wiem, że najwięcej frajdy mają dzieci, gdy skręcają specjalnie w przeciwną stronę. :) Przed zakupem takiej kierownicy warto jednak zadać sobie pytanie, czy wydawane przez nią dźwięki nie będą TOBIE (ani kierowcy) przeszkadzać. Jeśli nie, to super, bo będzie bardziej atrakcyjna dla dziecka. Jeśli tak, to od razu zaopatrz się w taką, która dźwięków nie wydaje. No chyba, że te naśladowane przez twoje dziecko. :)

10) Naśladowanie dźwięków jest świetną zabawą sprawdzającą się doskonale podczas podróży z dzieckiem. Istnieje również wiele wariantów tej gry: naśladowanie zwierząt, które mijacie, naśladowanie zwierząt, które są wypowiadane przez ciebie, naśladowanie przejeżdżających obok samochodów, udawanie rozmów, które odbywają się w samochodzie obok itp. wszystko zależy od twojej i dziecka kreatywności. :)

11) Oglądanie bajek. Tutaj pewnie spotkam się ze sprzeciwem niektórych osób, jednak uważam, iż można pozwolić dziecku na oglądanie bajek podczas podróży. Oczywiście nie mówię, żeby robiło to przez cały czas, ale kreatywne zabawy też męczą, a taka bajka na telefonie, czy tablecie na pewno urozmaici podróż, a rodzicom pozwoli na chwilę wytchnienia. :)

12) Zabawa magnesami także super się sprawdza podczas podróży z dzieckiem. Możemy zabrać książeczkę z magnesami, które dziecko może sobie przyklejać, rozwiązywać zadania, czy układać scenki i historie. Może to być także tablica magnesowa z klockami, z których powstają kreatywne obrazki. Magnes ma to do siebie, że "sam" trzyma się książki/ tablicy i dziecko może bez przeszkód bawić się taką zabawką zarówno w samochodzie, jak i w wózku spacerowym.

13) Zabawa mazakami suchościeralnymi to moja kolejna propozycja dla podróżujących z dzieckiem. Tutaj mamy do wyboru zarówno książeczki, jak i niewielkie tablice. Dzięki temu, że mazaki bez problemu się ścierają nie istnieje ryzyko płaczu ze względu na "szlaczki", które ewentualnie mogą powstać (zawsze możne je zmazać i rysować dalej), gdy kierowca samochodu skręci, czy wjedzie w nierówności na drodze (bo to przecież jego wina, bo on prowadzi, a nie naszych polskich dróg).

14) Postoje potraktuj jako przerywnik, na którym dziecko może również się wyszaleć. Może pobiegać, zapoznać się z placem zabaw innym niż te na które chodziło do tej pory, pozrywać kwiatki itp. Ważne, aby trochę rozładowało energię i oderwało się na moment od jazdy samochodem. Dzięki krótkim postojom podróż będzie milej wspominać i będzie mniej marudzić w dalszej drodze.

A Wy jakie znacie jeszcze inne sposoby na zajęcie dziecka w podróży? Jak sobie radzicie z maluchem podróżując?
Przydatny post? Udostępnij go!

3 komentarze:

  1. Co za świetne pomysły, szkoda że moi w podróży wymiotują bo na nic takie cuda :(

    OdpowiedzUsuń
  2. My rzadko ruszamy w dłuższe tasy ale jak już się zdarzy to zawsze zabieramy Córci zabawkowy laptopik, coś na czym może sobie porysować no i na telefonie jakieś nowe gierki instalujemy. Do tego bawimy się z zabawy typu: kto pierwszy zobaczy np rosnącą brzozę, niebieski samochód itp oraz w różne słowne łamigłówki tzn. wymieniamy słowa na daną literę, sylabę, rymujemy itp.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajne pomysły. Czasami ciężko czymś zająć dziecko, ale te propozycje wydają się bardzo ciekawe, a na pewno są kreatywne.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję że poświeciłeś chwile czasu by dobrnąć do końca postu. :) Jeśli Ci się podobało to pozostaw po sobie jakiś ślad... ja także Cię odwiedzę. :) Każdy kolejny komentarz to większy uśmiech na mojej twarzy ! Podoba Wam się mój blog? Chcecie być zawsze na bieżąco? Wystarczy dodać go do obserwowanych. :)

Mama-AsiaLM.pl - Blog Parentingowy, recenzje książek dla dzieci i kobiet © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony przez Mama-AsiaLM.pl